miejscowe spalanie tłuszczu

Mit miejscowego spalania tłuszczu

Bardzo dużo osób opiera swoje plany treningowe na ćwiczeniach trenujących tylko konkretne partie ciała. Dzieje się tak, ponieważ wciąż panuje przekonanie, że można spalić tkankę tłuszczową z jednego obszaru. Jest to podstawowy błąd osób, które zaczynają swoją przygodę z trenowaniem i chcą szybko pozbyć się tkanki tłuszczowej z newralgicznych partii ciała jak brzuch, uda czy pośladki. W Internecie można znaleźć mnóstwo „cudownych recept” na kratę na brzuchu, bądź idealnie zarysowane pośladki, właśnie opierających się na dużej ilości powtórzeń w obrębie jednej partii ciała. Często niestety takie porady mają nie wiele wspólnego z rzeczywistością, a efekt jest odwrotny od zamierzonego.

Organizm niestety nie zawsze pracuje tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Żeby dostarczyć energię mięśniom umiejscowionym w brzuchu do wykonania skłonu czy mięśniom ud do wykonania przysiadu, organizm niestety nie będzie w pierwszej kolejności pożytkował zasobów tłuszczowych umiejscowionych właśnie w tych rejonach. Dzieje się tak, ponieważ tkanka tłuszczowa nie ma połączenia z tkanką mięśniową, nawet jeśli występują one obok siebie. Oprócz tego ilość odkładania się tkanki tłuszczowej oraz miejsce w którym jest ona magazynowana, a także tempo spalania tłuszczu, zależy od takich czynników jak dieta, ćwiczenia oraz hormony.

Miejscowe spalanie tłuszczu – badania naukowe.

Ponieważ temat spalania punktowego cieszył się dużym zainteresowaniem społeczeństwa, naukowcy przeprowadzili szereg badań i eksperymentów, mających na celu rozwiać wszelkie wątpliwości w tym temacie. Między innymi wykonano badanie, w którym zlecono osobom biorącym udział wykonywanie ćwiczeń ABS pięć dni w tygodniu, przez sześć kolejnych tygodni. Pomimo wykonania tej sporej ilości treningów, nie odnotowano u badanych znacznego zmniejszenia ilości tłuszczu podskórnego. Inne badanie wykazało, że po wykonaniu serii treningów na jedną partię mięśniową zauważono spadek całkowitego poziomu tkanki tłuszczowej w organizmie.

Wniosek z przeprowadzonych badań jest prosty. Miejscowe spalanie tkanki tłuszczowej to głęboko zakorzeniony mit. To, co może pomóc spalić zapasy tłuszczu z newralgicznych partii ciała, to zespół czynników, które wdrożymy w życie. W ostatniej kolejności natomiast będzie to rodzaj i intensywność ćwiczeń wykonywanych na tą partię.

Wykonywanie ćwiczeń izolowanych podczas całego treningu ma jednak sens. Skupianie swojej uwagi na ćwiczeniach konkretnych partii ciała, w efekcie końcowym spowoduje trening całego ciała. Można w ten sposób zbudować tkankę mięśniową i gubić tkankę tłuszczową w całym organizmie. Trzeba jednak uważać na przetrenowanie, ponieważ można zmienić „wygląd” swojego ciała, na przykład nabawić się tak zwanego „brzuszka kulturystycznego” lub szerokiej talii.

Nie daj się nabrać na informację, że robiąc przysłowiowy tysiąc brzuszków schudniesz właśnie z tej partii ciała. Ilość spalania tkanki tłuszczowej jest uzależniony od twoich indywidualnych predyspozycji. Prawdą natomiast jest, że wykonując ten rodzaj ćwiczeń możesz wzmocnić mięśnie konkretnych obszarów ciała. Warto więc do ćwiczeń w domowym zaciszu dołączyć trening globalny, czyli angażujący mięśnie reszty organizmu.

Zapraszamy do kontaktu online z naszymi trenerami, którzy pomogą w doborze aktywności, aby efekt końcowy był zadawalający.

Bibliografia:

https://www.przegladsportowy.pl/czas-na-bieganie/mit-miejscowego-spalania-tluszczu/g330yf6?utm_source=www.przegladsportowy.pl_viasg_przegladsportowy&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2
https://www.damianparol.com/brzuszki-vs-tluszcz/
Powiązany post