sol-himalajska-wlasciwosci

Sól himalajska – hit czy kit?

Zapewne wiele razy mieliście okazję widzieć, albo nawet używacie pięknie opakowane, różnobarwne kryształy soli himalajskiej, w równie ”pięknej” cenie ;). Jak to jest z tą solą himalajską? Lepsza? Zdrowsza? Na pewno droższa, a czy lepsza? Już spieszymy z wyjaśnieniem.

Sól Himalajska a sól kuchenna

Sprzedawcy prześcigają się w wymienianiu zalet soli himalajskiej i w udowadnianiu jej wyższości nad zwykłą solą kuchenną czy morską. Rzeczywistość jest jednak mniej kolorowa. Każdy rodzaj soli w nadmiarze szkodzi. Światowa Organizacja Zdrowia WHO zaleca spożywanie nie więcej niż 1,5g sodu dziennie, czyli ilość mieszcząca się w soli na małej łyżeczce od herbaty. Argumenty w sporze na temat soli dotyczącą głównie ilości i obecności różnych związków mineralnych w konkretnych rodzajach soli.

Prawda jest taka, że nawet jeśli dodatkowe pierwiastki są w nieoczyszczonej soli obecne, to nie przekraczają 3%. Reszta to chlorek sodu. Ale przyjrzyjmy się tym minerałom obecnym w soli himalajskiej, tak wychwalanym przez reklamy. Otóż zdecydowana większość nie jest nam potrzebna. Organizm człowieka wykorzystuje tylko 28 pierwiastków.

Przy wyborze soli warto zwrócić uwagę na to czy nasza dieta jest wystarczająco bogata w jod. Jeśli jemy niewystarczająco dużo morskich ryb czy jaj to należy wybierać sól jodowaną i jest to jedyna cenna wartość soli, oczywiście oprócz walorów smakowych.

Podsumowanie

Używanie soli himalajskiej ma wiele zalet. Oprócz doprawiania potraw można użyć jej również w domowym spa, czy przy problemach zdrowotnych. Nie udowodniono jednak naukowo korzyści płynących z zamiany zwykłej soli kuchennej na himalajską. Każda sól w nadmiarze szkodzi tak samo, a różnica między zwykłą kuchenna, morską czy himalajską widoczna jest tylko w cenie.

Powiązany post